sobota, 3 marca 2012

Rozdział 3 Margaret :)

Jest juz 17:55 , jet juz wieczór . Niebo sie przyciemniło było widac księżyc i gwiazdy . Jezt 18 : 00 . Widzę już Nialla ! Podeszłam do niego i zaczęliśmy się ściskac na przywitanie .
N- Tęskiniłem - powiedział zaciskając mnie jeszcze mocniej 
- Ja tez  :) ... 
N- Może zamiast iść do kawiarni pójdziemy na spacer ? Znam super miejsce :) 
- ok :) 
Całą drogę trzymaliśmy się za ręce . Doszliśmy do pięknego drzewa , usiedliśmy pod nim , podziwialiśmy gwiazdy i księzyc , opowiadajac sobie o zyciu , roznych histroiach , zabawnych i smutnych , a zarazem przykrych . 
- Ale tu pięknie - kochany blondas zauwazył ze jest mi zimno więc zdjął marynarke , orył mnie nią i przytulił z troską . Była ju 22:30 
N- Chyba pora jechać :) 
- nom ...
N- Trochę się rozleniwiliśmy 
- ahhahaha . Ok troszkę zachciało mi się spać :) hahah 
N- A ja zgłodniałem :D 
- MOżemy jechać do Mc donald's 
N- ooooooo !!! 
- ahhaha 
N- To jedziemy !?!? :> 
- ok ! 
Pobieglismy szybko do samochodu i podjechaliśmy do Mc Drive . Chłopak zamówił dla nas 2 zestawy z Big mackiem ! 
- Jezu Niall moze bez przesady nie wiem czy ja tyle zjem !! 
N- zjesz zjesz ! Wiem ze tyle jesz ! ahah przewiduje w przeszłosciiii i przyszłosciii ahhaha 
Zarumieniłam się  
N- to słodkie :) 
Nagle kichnęłam i znów cała sie zarumieniłam 
N- To też było słodkie 
Byłam juz na maxa czerwonym burakiem kicham i żre jak jakis monster przy chłopaku , o ktorym marzyłaby kazda dziewczyna . Zaczęlismy jesć w samochodzie 
- długo masz prawo jazdy ? 
N- nie jakos tak 3 miesiące :) 
- Acha czyli jesteś początkujący ! 
N- Ychym !
Nagle w radiu zaczęła lecieć piosenka ,, klejnuty za tyłek '' ( w wersji angielskiej ) zaczęliśmy sie smiać i głupio tańczyć 
- ahahhahhaha 
N- Jaka piosenka ahhahahaha - w tej chwili pokochałam jego smiech 
- ahahhahahah !! :D :D 
N- Kocham nasze tańce ahahahha <3 :D :D 
- Boskie sa !! ahhaha wiesz bo nasze ahahahah <3 <3 
Skończyliśmy jesc 
N- No wiec ... 
- Przepraszam Cie bradzo chciałabym jeszcze zostac ale jest dosyc pozno odwiozł by mnie do domu ?? 
N- Oczywiście ! rozumiem :) Powiedz mi jak mam jechac .
Podjechaliśmy pod dom dałam żarłokowi słodkiego całusa w policzek na pozegnanie 
- Niall jeszcze jedno - powiedziałam wysiadajac juz z samochodu 
N- tak ? - powiedział z niepokojem 
- Mam małe pyatanko ...
N- Ychm ?
- Czy ty grasz w tym zespole ... No ...
N- One Direction ?? 
- am ... Tak! 
N- tak - powiedział przygnębiony ze smutną mina na twarzy 
- coś nie tak ?
N- Czy ty umówiłas sie ze mna tylko dla tego ze jestem ... no ... wiesz Niall z ONE DIRECTION ????
- nie głuptasie !! - powiedziałam słodko 
N- Czyli ...
- powiem Ci prwde ... Moja przyjaciólka Amy była ze mna jak do mnie zadzwoniłes :) opowiedziałm jej o spotkaniu w parku :) - tutaj sie trochę speszyłam - ona mi pokazała dzisiaj ze jestes , zanzcy grasz w tym zespole :/
N- uff jaka ulaga :D , ale serio nie wiedziałas niec o one direction ??
- szczerze ??
N- Tak 
- Nie xD 
N- Ok :) dziekuje Ci za szczerość dła mi wzajemnego całusa w policzek . wysiadłam z samochodu pomachałam mu rękom i odjechał :) Bałam sie tylko jednego !! MAMA !! Ja mam 17 lat a wracam o 23 do domu nie bedzie za dobrze :/ . 
Gdy weszłam do domu zobaczyłam mamę ! 
-Mamo przepraszam ze tak pozno przepraszam !!! 
Mom(M)- Spokojnie :) nic sie nie stało :) idz juz spac !! 
I nic sie nie stało ulgaaa !! :> 









**************** tak oto jest kolejny rozdzial podoba sie ?? wyraz swoją oppinie w komentarzu :) po bokach ankiety <3 sorka za opoznienie ale komp sie zaciął :/ O_o maakra :/ ********************************** kolejny juz w najbliższym czasie moze nawet za chwilke ?? :D *************************************************



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz