- aaaaaaaa ! - skoczyłam z krzykiem z przerażenia .
H - Spokojnie ! ahahahhaha - Powiedział z bananem na twarzy Harry
- Boże , ale mnie wystraszyłes ! - mówiłam trzymając rękę na sercu .
- co ty robisz w moim pokoju ??
H - Przyszedłem po Ciebie , żebyś zeszła na kolację . Twoja mama mi kazała :) - wziął mnie za rękę i zaczął prowadzić mnie po schodach na dół . Wtedy zobaczyłam Nialla szybko póściłam rękę Hazzy i poszłam za blondasem do kuchni . Wiecznie było słychac śmiech mamy gdy chłopaki ją rozśmieszali . Wszycsy usiedliśmy przy stole i zaczęłasię pogawędka :
Ma - Czyli gracie w zespole ?? :)
N - Tak .
H - Jesteśmy jak bracia .
Z - Tacy ... nierozłączni
Lo - Ychym ...
Li - Bracia , po których sprzątam .
Lo - Oj tam oj tam !
Ma - Aż tak bałaganią ??
Li - Najbardziej to Harry i Lousis ! xD
- Macie sprzątaczke ?
Lo - Nie :) Liam sprząta :D
H - Nasz daddy Direction ! :D :D - wszyscy chłopcy wyszczerzyli się do Liama
- Mamo gdzie Katie ? - zapyałam zaciekawiona o młodszą siostrę .
Ma - Śpi . Jak wróciła ze szkoły to padła i zasnęła :D .
- Acha !
H - Jeśli mogę wiedzieć ... Kto to Katie ?
- Moja młodsza siostra :) .
H - Ile ma lat ? :)
- 7 :)
N - Malutka jeszcze :)
Ma - Tak :)
Lo - Uwielbiam dzieci !!Małe i duże !!
Ma - Louis masz rodzeństwo ??
Lo - Tak mam 6 sióstr . Młodszych . 2 biźniaczki maja po 6 lat strsza ma 13 kolejna 14 - W czasie kiedu Loui wymieniał swoje liczne rodzeństwo , ja dostałam sms -a . Miałam wyciszony telefon wiec nikt nic nie słyszał . Był to sms od Nialla :
'' Mam być zazdrosny ?? :) ''
odpisałam :
''O co , albo o kogo ?? ''
Odpisał
'' No o moich przyjaciół :) ''
Odpisałam
'' hahahh przcież nic mnie z nikim nie łaczy ... ''
odpisał
'' ufff myślałem , że mam jakiegoś konkurena... :) ''
Ja
'' konkurenta ? w czym ?? ''
Niall
'' Lubię Cię :* ''
sms-owanie przerwała mama
Ma- Komuś dokładkę indyka ?
N - Ja brdzo chętnie ! dawno nie jadłem czegoś tak dobrego !
Po udaniej kolacji chłopaki pojechali do siebie . Polubiłam ich . Gdy juz wyszłam spod prysznica i wskoczyłam pod kołdrę . Dostałam 2 sms-y Jeden od Harrego , a drugi od Nialla .
Sms od Harry - > ,, Miło było Cię poznać . Kolorowych snów skarbie :* ''
Sms od Niall :* - > '' dobranoc , bede tesknic :* ''
Ucieszyłam się na oba sms-y , lecz zastanawiałam się skąd Harry miał mój numer ?
Czy ja się zakochałam ?
Chyba tak ...
Tylko , w którym z nich ??
************* kolejny rozdział nudny , ale jest ! Dzięki za komentarze :D ja sa one to wiem , ze dla kogoś to pisze i , ze ktoś to czyta :* Mam nadzieję , ze wejdzicie jeszcze nie raz bo to nie koniec ********
środa, 21 marca 2012
Rozdział 5 Margaret ! :)
Wtedy zrobiłam przerażoną minę , gdy Niall ja zobaczył wybuchł śmiechem , złapał mnie za rękę i pobiegliśmy do chłopaków . Siedzieli na sofie . Chłopak w lokach tulił sie do bosego przyjaciela , a mulat wraz z umięsnionym blądynem opowiadali sobie żarty .
Zayn(Z) - ahhahahahah
Liam(Li ) - No mówie Ci ! ahahahah
Harry(H) - Patrzcie kto przyszedł ! :D
Lou ( Lo ) - Hellllloł !! xD :D
N - Siemka :D Przyprowadziałem koleżanke . Ma na imie Margaret :) - uśmiechnął sie do mnie , a ja szybko odwróciłam głowę w drógą stronę , zeby ukryć swoje rumieńce .
Pierwszy podbiegł do mnie chłopak w lokach .
H - Cześć jestem Harry ! miło Mi Cie poznać ! :D - mówiąc to patrzył mi prosto w oczy . Boże jego gałki były cudowne i na dodatek te jego looki *_* ... Podaliśmy sobię rękę i machaliśmy nimi około 40 sekund patrząc sobie prosto w oczy . Zazdrosny Niall wziął mnie za rękę i pociągną w strone reszty chłopców . Następny odezwał się bosy chłopak w koszulce w paski .
Lo - Hej jestem Louis !
- Hej miło mi , Margaret !
Z - Ja jestem Zayn ! Cześć - i walnął wielkiego SMAJLA xD
Li - A ja Liam ! - wstał i podał rękę na przywitanie .
Nagle na scenie pojawił się horeograf i Menager .
Menager(Mgg) - Chłopaki na scenę !!
Skrzywieni pobiegli na scenę , oprócz Harrego . Ten wziął mnie za rękę i szybko zaprowadził na miejsce na widowni .
H - Siadaj tutaj . :) Stąd najlepiej widać nas na scenie .
- ok :) - uśmiechnęłam się do przystojnego chłopaka .
I pobiegł szybko na scenę . Po raz 1 będę słyszeć ich piosenki . Gdy Hazza dbiegł na scenę , Naill nie miał za miłego wzroku . Raczej ta mina mówiła '' Ona Jest Moja rozumiesz ?!!? '' Gdy zielonooki zobaczył to spojrzenie w jego kierunku , uciekał byleby dalej od blondasa ! Nagle zaczęli śpiewać piękną wolną piosenkę More than this . Tak . Chyba tak się nazywała . Harry wraz z NIallem śpiewając patrzyli na mnie . Nagle zadzwonił do mnie telefon , , pokazałam palen do chłopaków , ze musze wyjść i odebrać .
- halo ??
Mama(Ma) - Margaret gdzie ty jesteś nie ma Cię juz 5 godzin . Gdzie ty jesteś ?!?
- Spokojnie zaraz wracam .
Ma - Masz się pośpieszyć za godzinie kolacja na stole !
- Dobrze .
Ma - A z kim ty jesteś ??
- Ja ?
Ma - A kto inny ?Święty Mikołaj ?!?!
- Ja jestem z Niallem z tym kolegą i jego przyjaciółmi na próbie ich zespołu .
Ma - ile was jest ??
- Razem 6
Ma- To przyprowadź ich na kolację pewnie zgłodnieli .
- Ok . Ide z nimi pogadać i dam Ci zanć .
Ma - ok .
Poleciałam szubko do nowych znajomych , akurat próba sie skończyła .
N - O Hej już jestes !
- Tak . Mam Pytanko ...
H - Tak ?
- Może chcielibyście iść do mnie na kolację ?
N - Ok !
Lo - Czekaj Naill ,a co z jej mamą ?
- Ach no tak ! Mama sama zaproponowała :D
N - No Ok !
Lo - Ok
H - Ok !
Z - Ok
Li - ok .
Cieszyłam się , ze wreszcie jacyś chłopcy do nas przyszli , ze woóle ktoś przyszedł. Po rozwodzie rodziców mnie , mame i moją siostrę odwiedzała tylko Amy , Ciocia Madison i Babcia z Dziadkiem . Katie nie miała dużo koleżąnkek . Tak jak ja . Mam nadzieje , ze nie długo to się zmieni . Nie chcę , żeby miała okropne dzieciństwo .
----------------- w domu -----------------------
- Mamo jesteśmy ! - Chłopcy stali za mną w ganku .
Ma - O miło mi . Wchodźcie , a nie stoicie na boso w ganku .
N - Dzień dobry miło mi Pania poznać :) Co tak pięknie pachnie ? - odezwał się pierwszy żarłok i poszedł za mamą do kuchni . Ja zaprosiłam resztę do salonu . Zayn z Lou poszli so ściany oglądać kolekcje shishy mojej mamy , Liam usiadł na kanapie , a Harry stał obok mnie .
- zaraz wracam , na chwilkie pójde do pokoju :)
H - Ok .
Poszłam do pokoju szybko poprawić koka . Weszałam do łazienki , a gdy juz z niej wyszłam , stał przedemną Harry .
*** Rozdział 5 :) Trochę krótki , ale zawsze coś . Nie zbyt mi sie on podoba : / . Po bokach ankiety zapraszam na kolejne rodzialy :* **********
Zayn(Z) - ahhahahahah
Liam(Li ) - No mówie Ci ! ahahahah
Harry(H) - Patrzcie kto przyszedł ! :D
Lou ( Lo ) - Hellllloł !! xD :D
N - Siemka :D Przyprowadziałem koleżanke . Ma na imie Margaret :) - uśmiechnął sie do mnie , a ja szybko odwróciłam głowę w drógą stronę , zeby ukryć swoje rumieńce .
Pierwszy podbiegł do mnie chłopak w lokach .
H - Cześć jestem Harry ! miło Mi Cie poznać ! :D - mówiąc to patrzył mi prosto w oczy . Boże jego gałki były cudowne i na dodatek te jego looki *_* ... Podaliśmy sobię rękę i machaliśmy nimi około 40 sekund patrząc sobie prosto w oczy . Zazdrosny Niall wziął mnie za rękę i pociągną w strone reszty chłopców . Następny odezwał się bosy chłopak w koszulce w paski .
Lo - Hej jestem Louis !
- Hej miło mi , Margaret !
Z - Ja jestem Zayn ! Cześć - i walnął wielkiego SMAJLA xD
Li - A ja Liam ! - wstał i podał rękę na przywitanie .
Nagle na scenie pojawił się horeograf i Menager .
Menager(Mgg) - Chłopaki na scenę !!
Skrzywieni pobiegli na scenę , oprócz Harrego . Ten wziął mnie za rękę i szybko zaprowadził na miejsce na widowni .
H - Siadaj tutaj . :) Stąd najlepiej widać nas na scenie .
- ok :) - uśmiechnęłam się do przystojnego chłopaka .
I pobiegł szybko na scenę . Po raz 1 będę słyszeć ich piosenki . Gdy Hazza dbiegł na scenę , Naill nie miał za miłego wzroku . Raczej ta mina mówiła '' Ona Jest Moja rozumiesz ?!!? '' Gdy zielonooki zobaczył to spojrzenie w jego kierunku , uciekał byleby dalej od blondasa ! Nagle zaczęli śpiewać piękną wolną piosenkę More than this . Tak . Chyba tak się nazywała . Harry wraz z NIallem śpiewając patrzyli na mnie . Nagle zadzwonił do mnie telefon , , pokazałam palen do chłopaków , ze musze wyjść i odebrać .
- halo ??
Mama(Ma) - Margaret gdzie ty jesteś nie ma Cię juz 5 godzin . Gdzie ty jesteś ?!?
- Spokojnie zaraz wracam .
Ma - Masz się pośpieszyć za godzinie kolacja na stole !
- Dobrze .
Ma - A z kim ty jesteś ??
- Ja ?
Ma - A kto inny ?Święty Mikołaj ?!?!
- Ja jestem z Niallem z tym kolegą i jego przyjaciółmi na próbie ich zespołu .
Ma - ile was jest ??
- Razem 6
Ma- To przyprowadź ich na kolację pewnie zgłodnieli .
- Ok . Ide z nimi pogadać i dam Ci zanć .
Ma - ok .
Poleciałam szubko do nowych znajomych , akurat próba sie skończyła .
N - O Hej już jestes !
- Tak . Mam Pytanko ...
H - Tak ?
- Może chcielibyście iść do mnie na kolację ?
N - Ok !
Lo - Czekaj Naill ,a co z jej mamą ?
- Ach no tak ! Mama sama zaproponowała :D
N - No Ok !
Lo - Ok
H - Ok !
Z - Ok
Li - ok .
Cieszyłam się , ze wreszcie jacyś chłopcy do nas przyszli , ze woóle ktoś przyszedł. Po rozwodzie rodziców mnie , mame i moją siostrę odwiedzała tylko Amy , Ciocia Madison i Babcia z Dziadkiem . Katie nie miała dużo koleżąnkek . Tak jak ja . Mam nadzieje , ze nie długo to się zmieni . Nie chcę , żeby miała okropne dzieciństwo .
----------------- w domu -----------------------
- Mamo jesteśmy ! - Chłopcy stali za mną w ganku .
Ma - O miło mi . Wchodźcie , a nie stoicie na boso w ganku .
N - Dzień dobry miło mi Pania poznać :) Co tak pięknie pachnie ? - odezwał się pierwszy żarłok i poszedł za mamą do kuchni . Ja zaprosiłam resztę do salonu . Zayn z Lou poszli so ściany oglądać kolekcje shishy mojej mamy , Liam usiadł na kanapie , a Harry stał obok mnie .
- zaraz wracam , na chwilkie pójde do pokoju :)
H - Ok .
Poszłam do pokoju szybko poprawić koka . Weszałam do łazienki , a gdy juz z niej wyszłam , stał przedemną Harry .
*** Rozdział 5 :) Trochę krótki , ale zawsze coś . Nie zbyt mi sie on podoba : / . Po bokach ankiety zapraszam na kolejne rodzialy :* **********
wtorek, 20 marca 2012
Rozdział 4 Margaret !
Nastepnego dnia dostałam sms od Nialla .
''Cześć maleńka :* Dzisiaj też się spotykamy ????
Wiedziałam , ze to nie bedzie jednorazowa przygoda . Postanowilam mu odpisać
'' Ok ! Jestem za ! Tylko nie mów do mnie maleńka -,- :* ''
Odpisał :
'' Ok . A moge mówić skarbie ??? aahahhah xD :* ''
Bardzo się roześmiałam , ale odpisałam dalej :
'' No ok :D ahhahahha :* '''
Napisał kolejnego sms-a
'' To jak , gdzie i o której skarbie :D ??? ''
Ponowinie zwijałam sie ze śmiechu ( odpisałam )
'' Może gdzieś ... nie wiem .... :/ ''
Odpisał :
'' Może park ?? :D ''
Ja :
'' OK będę o 14 pod kawiarenką w parku :* ''
Spotkanie było blisko za 2 godziny , a więc poszłam się odświeżyc . Zawsze kochałam długie prysznice ...
************ Z punktu widzenia Nialla ***************
Siedzę n kanapie i sms - uje z tą ślicznotką . Nagle chłopaki zaczęli mni o coś podejrzewać
Harry(H)- Ej on , coś , jakoś inaczej się zachowuje - wyszeptał Harry Louisowi na ucho .
Lou także szepcąc odpowiedział Harremu .:
Louis(Lo) - Wiem taki jakiś w skowronkach ....
H - Niall !!!!!
N - Co się dzrzesz ?!?! Co chcesz ??
H - Masz nam coś do powiedzenia ??
N - Nie .... a co ??
H - Czy aby nie znalazła się jakaś pani Horan słodziaku ?? :D :D
N - yyyyy ...
Liam(Li ) - Achymmmm ... Czyli Tak ?!
Zayn(Z) - I nic nam nie powiedziałeś ?!?!
Li - Jak mogłes ?!?! :(
N - nieeee !
H - Nikogo nie poznałeś ?
N - Nie ... Znaczy tak !
Lo - To poznałeś czy nie ?!
N - No poznałem ... powiedział drapiac się po głowie
H - Jak mogłeś mi niec nie powiedzieć ?!?! :D :D
Lo - Cichooo !! Dawno ją poznałes - zapytał Louis robiąc maślane oczka .
H - ahahhaahah !! ahahhahah !!
Lo - Zamknij się kochanie !! A więc ?? :) - znowu zrobiła maslane oczka , a Harry czekał jak reszta z zaciekwieniem na odpowiedź
N - No ok 2 tygodnie temu ...
Li - OMG !! Tak długo trzymałeś nas w tajemnicy ?!?! :>
H - hahahahahh . No to jak się całuje - zapytał z cwaniaczkowata mine .
N - Nie całowałem sie z nią !!!!
H - Achymmm .... To kim dla Ciebie jest ??
Lo- Nie wiecie jak pytać chłopaka !!No , a więc po 1 na ilu randkach byliście i gdzie sie poznaliście i jaka ona jest :D
N - Matko ! no dobra ... Poznaliśmy się w parku jak wracałem z zakupów , pomogłem jej szukać telefonu bo zgubiła i płakała ( w tym czasie chłopcy zrobili jedno wielkie uuuuuu )
N - cicho ! Jest , znaczy wydaje się być miła , zabawna , dużo się śmieje , lubi jeśc *_* , no i byliśmy na 1 randce , ale jak pozwolicie mi wyjść z tej spowiedzi , zjeść coś i sie umyć , to pójde na drógą ! xD
H - Nie wierze , ze jej nie pocałowałeś !! Mów szczerze jesteśmy twoimi przyjaciółmi :D
N - Dobra pocałowała mnie ona jeden raz ale tak normalnie .... w usta za wyciągnięcie jej telefonu z tego bajora w parku :D
H - I jak było :D ::d
N- yyyyy .... to nic nie było powaznego ....
H - Dobrze ... A więc jakie ma usta :D :D
N - ychhhh !! Ładnie xD
Dobra idź już !! Zrobie Ci coś do żarcia !! :D
*********** Z towjego punktu widzenia ****************
Wyszłam z podbrysznica , ale mi błogo !! Zaczęłam się szykować . Założyłam krótkie dżinsowe szorty , biała bokserke ( ale nie taka w paski ) , rozpinany granatowy sweterek w białe paski ze złotymi guzikami + brązowe balerinki . Włosy upęłam w lużny koczek , a na rękę załozyłam kilka bransoletek Li Lo . Wzięłam brązowa mała torebecze woreczek , krzyknełam mamie tylko '' Pa ! wychodze ! '' . Wtedy mnie zarzymala
Mama(M) - Gdzie idziesz ?
- Ja ide do parku ... z .... kolegą ...
M - Ko - Legą ??
- Tak . Z takim jednym .... Nie znasz .
M - Acha ... to baw się dobrze .
- Ok
M - A Margaret !
- Tak ?
M - Uważaj na siebie !
- Spokojenie ... to nie gwałaciciel ahhahahah
M - Ja mówie serio ...
- Ok ! Pa ! :*
M - Pa :*
Siedziałam na parku w ławce nagle ktoś od tylu zakrył mi oczy .
N - Zgadnij kto to ?!
- ahhaha chymmm ... no nie wiem Niall ?? :D
N - ahahhah ZGADŁAŚ !
- ahhaahhah
Blądas wręczył mi przepieknego tulipan o kolorze różowo- czewono - pomarańczowgo .
- Piękny jest !- na twarzy pojawił mi się wielki rogal
N - ufff ... Myślałem , ze Ci się nie spodoba .
- Wręcz przeciwnie trafiłes perfekcyjnie , bo to moje ulubione kwiaty .
Naill pocałował mnie w policzek. Poszliśmy się przejść po parku i po ślicznym rynku , opowiadalaiśmy sobie rózne śmieszne historie . Poszliśmy na shayka . Bardzo się zakumplowaliśmy . Mielismy ze sobą duz wspólnego i wspaniale się dogadywaliśmy .
N - Czuje się jakbym Cię znał od zawsze :D
- Mamy dużo wspólnego :)
N - Cieszy mnie to :D
- grasz na jakimś instrumencie ?
N - ahhahaha
- cos nie tak ?? : /
N - nie wysztko ok . Tylo zazwyczaj dziewczyny wszystko o mnie wiedzą .
- Hymmm ... Ale ja nie jestem wszystkie ... - zasmuciłam sie , bo myslałam , ze chłopak w ten sposób mnie wyśmiał , ale po 5 sekundach usłyszałam najsłodsze słowa jakie mgłam kiedykolwiek usłyszećod chłopaka .
N - Tak wiem , ty jesteś sobą , nikogo nie udajesz :) uwielbiam Cię za to ! :)
- Po co udawać kogoś kim się nie jest ?? To bez sęsu poźniej czy wcześniej wyjdzie coś głupiego ... : / . Wolę się nie niszczyc jak te wszystkie słit dziewczynki xD Ja wole postawić na naturalność
N - A ja lubie naturalne dziewczyny :)
Zarumieniłam się i postanowiłam szybko mienić temat .
- To powiesz mi na czym grasz ? :)
N - Przeważnie na gitarze Kocham to ! hymmm na fortepianie ;)
- To twoja pasja ?? :)
N - Tak granie i śpiewanie , to to co kocham :) A ty masz jakąś pasję ??
- Tak jezze konno :) Znaczy jeździłam : /
N - Coś sie stało , ze przestałas kontynuować jazde na konno ?
- hymmm ... Fundusze : / Moi rodzice się rozwiedli , a mama dużo nie zarabia , ojeciec cos tam na początku mi dawał , ale teraz ma mnie gdzieś ... Kocham konie i jazde konno , ale trudno się mówi .
N- To przykre :(
- Nie ... znaczy moznasie przyzwyczaaić ... Ojciec zawsze taki był ...
N - A jeździłas jakoś zawodowo ?? zawody konkursy itp ?? :)
- Znaczy jeździłam bo to kochałam , dla samej przyjemności , ale byłam na 1 zawodach :D
N - I jak Ci poszło? :)
- Jak na 1 zawody myśle , ze nie było źle :D
N - 1 ?
- nie .. :)
N - 2 ? 3 ?
- 4 ahhahah :D
N - To i tak super :D :D
- Tak ! haahhah Miałybyć nagrody pocieszenia , ale jednak nie było hahahh wszyscy byli zawiedzieni :D
N - To ja mam pomysł !! - Powiedział głosno Niall .
- tak ?
N - W ramach tej nafrody pocieszenia ...
- Tak ??
N - Nie chciałbyś pójść ze mna na próbę ??:D
- Ok ! :D
N - Tylko najpierw chodźmy coś zjeść ! Nienawidzę śpiewac z pustym żołądkiem .
- Ok
N - Ty jesteś bardzo ugodowa xD !
- Hymmm ... Zależy w jakich sytuajcjach hahhahhaha
N - Achymm .. Czyli ...
- Poprostu podoba mi sie ten pomsł.
N - To się cieszę .
Poszliśmy szybko do restauracji . Niall zamówił wielkiego schabowego z dużą porcją frytek z ketchupem , a ja 6 wielkich pierogów
N - OMG !! Jakie códo !! - krzyknął blondas na widok obiadu na stole .
- Niczego sobie ta NOGA xD hahahh - powiedziałm przekrajając pieroga .
N - Nom ! ahhahahahh
Po 15 minutach Niall już wszystko zjadł , a mi na tależu został jeszcze jednen pieróg !
N - Moge wziąć tego ostaniego ?? - I zrobił maślane oczka , którym nie mogłam odmówić .
- ahhahah Ok ! Masz i tak juz nie mogłam .
N - Dziękje !! - i szybko wciągnął go jak odkurzacz NoNo xD
N - No to idziemy ?? Dzisiaj daruje sobie deser ... Może zjesz coś jeszcze ??
- o nie 1 pierożek to była moja dłoń hahah xD
N - hahahah ok
Wyciągnełam portwel z torby , aby zapłacić za giganty wtedy Niall mnie wyprzedził
- Niall !!
N - Co ?
- Przestań to robić !
N - Ale co ?
- wieznie za mnie płacieć !
N - Nie ! Ja płacę za dziewczyne !
- Nie lubie jak ktos za mnie płaci !
N - No to masz problem ! Musisz sie przyzwyczaić - i zowu walną te swoje słodie maslane oczka ! Kurwa znowy wygrał !
Wyszliśmy z restauracji uśmiechnieci . Wspaniale zadnych paparazzi ! Mysle , ze Niallowi tez to odpowiada :)
Po 5 minutach byliśmy juz pod bramą do sali ćwiczeń . Nagle stanęłam i zawachał się .
N- Co jest ??
- Nic ...
N - a wiec chodźmy .
- Może ja poczekam na zewnątrz ? Nie bede przeszkadzac... - przygryałm warge z lęku
N - Nie wygłupiaj sie - i znowu uzył swojego triku :D
- yyyyyy
N - Nie bój się oni nie gryzą !
- Ok
N - No może z wyjątkiem Zayna .. !
************* No to nareszcie mamy nowy rozdział miałam inwencję tworczą bo jałam pieroga :D ahhahaha niedługo już rodział 5 ! sory , ze nie pisałam ale nie miałam czasu :( . Zapraszam do komentarzy :D ************************** .
''Cześć maleńka :* Dzisiaj też się spotykamy ????
Wiedziałam , ze to nie bedzie jednorazowa przygoda . Postanowilam mu odpisać
'' Ok ! Jestem za ! Tylko nie mów do mnie maleńka -,- :* ''
Odpisał :
'' Ok . A moge mówić skarbie ??? aahahhah xD :* ''
Bardzo się roześmiałam , ale odpisałam dalej :
'' No ok :D ahhahahha :* '''
Napisał kolejnego sms-a
'' To jak , gdzie i o której skarbie :D ??? ''
Ponowinie zwijałam sie ze śmiechu ( odpisałam )
'' Może gdzieś ... nie wiem .... :/ ''
Odpisał :
'' Może park ?? :D ''
Ja :
'' OK będę o 14 pod kawiarenką w parku :* ''
Spotkanie było blisko za 2 godziny , a więc poszłam się odświeżyc . Zawsze kochałam długie prysznice ...
************ Z punktu widzenia Nialla ***************
Siedzę n kanapie i sms - uje z tą ślicznotką . Nagle chłopaki zaczęli mni o coś podejrzewać
Harry(H)- Ej on , coś , jakoś inaczej się zachowuje - wyszeptał Harry Louisowi na ucho .
Lou także szepcąc odpowiedział Harremu .:
Louis(Lo) - Wiem taki jakiś w skowronkach ....
H - Niall !!!!!
N - Co się dzrzesz ?!?! Co chcesz ??
H - Masz nam coś do powiedzenia ??
N - Nie .... a co ??
H - Czy aby nie znalazła się jakaś pani Horan słodziaku ?? :D :D
N - yyyyy ...
Liam(Li ) - Achymmmm ... Czyli Tak ?!
Zayn(Z) - I nic nam nie powiedziałeś ?!?!
Li - Jak mogłes ?!?! :(
N - nieeee !
H - Nikogo nie poznałeś ?
N - Nie ... Znaczy tak !
Lo - To poznałeś czy nie ?!
N - No poznałem ... powiedział drapiac się po głowie
H - Jak mogłeś mi niec nie powiedzieć ?!?! :D :D
Lo - Cichooo !! Dawno ją poznałes - zapytał Louis robiąc maślane oczka .
H - ahahhaahah !! ahahhahah !!
Lo - Zamknij się kochanie !! A więc ?? :) - znowu zrobiła maslane oczka , a Harry czekał jak reszta z zaciekwieniem na odpowiedź
N - No ok 2 tygodnie temu ...
Li - OMG !! Tak długo trzymałeś nas w tajemnicy ?!?! :>
H - hahahahahh . No to jak się całuje - zapytał z cwaniaczkowata mine .
N - Nie całowałem sie z nią !!!!
H - Achymmm .... To kim dla Ciebie jest ??
Lo- Nie wiecie jak pytać chłopaka !!No , a więc po 1 na ilu randkach byliście i gdzie sie poznaliście i jaka ona jest :D
N - Matko ! no dobra ... Poznaliśmy się w parku jak wracałem z zakupów , pomogłem jej szukać telefonu bo zgubiła i płakała ( w tym czasie chłopcy zrobili jedno wielkie uuuuuu )
N - cicho ! Jest , znaczy wydaje się być miła , zabawna , dużo się śmieje , lubi jeśc *_* , no i byliśmy na 1 randce , ale jak pozwolicie mi wyjść z tej spowiedzi , zjeść coś i sie umyć , to pójde na drógą ! xD
H - Nie wierze , ze jej nie pocałowałeś !! Mów szczerze jesteśmy twoimi przyjaciółmi :D
N - Dobra pocałowała mnie ona jeden raz ale tak normalnie .... w usta za wyciągnięcie jej telefonu z tego bajora w parku :D
H - I jak było :D ::d
N- yyyyy .... to nic nie było powaznego ....
H - Dobrze ... A więc jakie ma usta :D :D
N - ychhhh !! Ładnie xD
Dobra idź już !! Zrobie Ci coś do żarcia !! :D
*********** Z towjego punktu widzenia ****************
Wyszłam z podbrysznica , ale mi błogo !! Zaczęłam się szykować . Założyłam krótkie dżinsowe szorty , biała bokserke ( ale nie taka w paski ) , rozpinany granatowy sweterek w białe paski ze złotymi guzikami + brązowe balerinki . Włosy upęłam w lużny koczek , a na rękę załozyłam kilka bransoletek Li Lo . Wzięłam brązowa mała torebecze woreczek , krzyknełam mamie tylko '' Pa ! wychodze ! '' . Wtedy mnie zarzymala
Mama(M) - Gdzie idziesz ?
- Ja ide do parku ... z .... kolegą ...
M - Ko - Legą ??
- Tak . Z takim jednym .... Nie znasz .
M - Acha ... to baw się dobrze .
- Ok
M - A Margaret !
- Tak ?
M - Uważaj na siebie !
- Spokojenie ... to nie gwałaciciel ahhahahah
M - Ja mówie serio ...
- Ok ! Pa ! :*
M - Pa :*
Siedziałam na parku w ławce nagle ktoś od tylu zakrył mi oczy .
N - Zgadnij kto to ?!
- ahhaha chymmm ... no nie wiem Niall ?? :D
N - ahahhah ZGADŁAŚ !
- ahhaahhah
Blądas wręczył mi przepieknego tulipan o kolorze różowo- czewono - pomarańczowgo .
- Piękny jest !- na twarzy pojawił mi się wielki rogal
N - ufff ... Myślałem , ze Ci się nie spodoba .
- Wręcz przeciwnie trafiłes perfekcyjnie , bo to moje ulubione kwiaty .
Naill pocałował mnie w policzek. Poszliśmy się przejść po parku i po ślicznym rynku , opowiadalaiśmy sobie rózne śmieszne historie . Poszliśmy na shayka . Bardzo się zakumplowaliśmy . Mielismy ze sobą duz wspólnego i wspaniale się dogadywaliśmy .
N - Czuje się jakbym Cię znał od zawsze :D
- Mamy dużo wspólnego :)
N - Cieszy mnie to :D
- grasz na jakimś instrumencie ?
N - ahhahaha
- cos nie tak ?? : /
N - nie wysztko ok . Tylo zazwyczaj dziewczyny wszystko o mnie wiedzą .
- Hymmm ... Ale ja nie jestem wszystkie ... - zasmuciłam sie , bo myslałam , ze chłopak w ten sposób mnie wyśmiał , ale po 5 sekundach usłyszałam najsłodsze słowa jakie mgłam kiedykolwiek usłyszećod chłopaka .
N - Tak wiem , ty jesteś sobą , nikogo nie udajesz :) uwielbiam Cię za to ! :)
- Po co udawać kogoś kim się nie jest ?? To bez sęsu poźniej czy wcześniej wyjdzie coś głupiego ... : / . Wolę się nie niszczyc jak te wszystkie słit dziewczynki xD Ja wole postawić na naturalność
N - A ja lubie naturalne dziewczyny :)
Zarumieniłam się i postanowiłam szybko mienić temat .
- To powiesz mi na czym grasz ? :)
N - Przeważnie na gitarze Kocham to ! hymmm na fortepianie ;)
- To twoja pasja ?? :)
N - Tak granie i śpiewanie , to to co kocham :) A ty masz jakąś pasję ??
- Tak jezze konno :) Znaczy jeździłam : /
N - Coś sie stało , ze przestałas kontynuować jazde na konno ?
- hymmm ... Fundusze : / Moi rodzice się rozwiedli , a mama dużo nie zarabia , ojeciec cos tam na początku mi dawał , ale teraz ma mnie gdzieś ... Kocham konie i jazde konno , ale trudno się mówi .
N- To przykre :(
- Nie ... znaczy moznasie przyzwyczaaić ... Ojciec zawsze taki był ...
N - A jeździłas jakoś zawodowo ?? zawody konkursy itp ?? :)
- Znaczy jeździłam bo to kochałam , dla samej przyjemności , ale byłam na 1 zawodach :D
N - I jak Ci poszło? :)
- Jak na 1 zawody myśle , ze nie było źle :D
N - 1 ?
- nie .. :)
N - 2 ? 3 ?
- 4 ahhahah :D
N - To i tak super :D :D
- Tak ! haahhah Miałybyć nagrody pocieszenia , ale jednak nie było hahahh wszyscy byli zawiedzieni :D
N - To ja mam pomysł !! - Powiedział głosno Niall .
- tak ?
N - W ramach tej nafrody pocieszenia ...
- Tak ??
N - Nie chciałbyś pójść ze mna na próbę ??:D
- Ok ! :D
N - Tylko najpierw chodźmy coś zjeść ! Nienawidzę śpiewac z pustym żołądkiem .
- Ok
N - Ty jesteś bardzo ugodowa xD !
- Hymmm ... Zależy w jakich sytuajcjach hahhahhaha
N - Achymm .. Czyli ...
- Poprostu podoba mi sie ten pomsł.
N - To się cieszę .
Poszliśmy szybko do restauracji . Niall zamówił wielkiego schabowego z dużą porcją frytek z ketchupem , a ja 6 wielkich pierogów
N - OMG !! Jakie códo !! - krzyknął blondas na widok obiadu na stole .
- Niczego sobie ta NOGA xD hahahh - powiedziałm przekrajając pieroga .
N - Nom ! ahhahahahh
Po 15 minutach Niall już wszystko zjadł , a mi na tależu został jeszcze jednen pieróg !
N - Moge wziąć tego ostaniego ?? - I zrobił maślane oczka , którym nie mogłam odmówić .
- ahhahah Ok ! Masz i tak juz nie mogłam .
N - Dziękje !! - i szybko wciągnął go jak odkurzacz NoNo xD
N - No to idziemy ?? Dzisiaj daruje sobie deser ... Może zjesz coś jeszcze ??
- o nie 1 pierożek to była moja dłoń hahah xD
N - hahahah ok
Wyciągnełam portwel z torby , aby zapłacić za giganty wtedy Niall mnie wyprzedził
- Niall !!
N - Co ?
- Przestań to robić !
N - Ale co ?
- wieznie za mnie płacieć !
N - Nie ! Ja płacę za dziewczyne !
- Nie lubie jak ktos za mnie płaci !
N - No to masz problem ! Musisz sie przyzwyczaić - i zowu walną te swoje słodie maslane oczka ! Kurwa znowy wygrał !
Wyszliśmy z restauracji uśmiechnieci . Wspaniale zadnych paparazzi ! Mysle , ze Niallowi tez to odpowiada :)
Po 5 minutach byliśmy juz pod bramą do sali ćwiczeń . Nagle stanęłam i zawachał się .
N- Co jest ??
- Nic ...
N - a wiec chodźmy .
- Może ja poczekam na zewnątrz ? Nie bede przeszkadzac... - przygryałm warge z lęku
N - Nie wygłupiaj sie - i znowu uzył swojego triku :D
- yyyyyy
N - Nie bój się oni nie gryzą !
- Ok
N - No może z wyjątkiem Zayna .. !
************* No to nareszcie mamy nowy rozdział miałam inwencję tworczą bo jałam pieroga :D ahhahaha niedługo już rodział 5 ! sory , ze nie pisałam ale nie miałam czasu :( . Zapraszam do komentarzy :D ************************** .
niedziela, 4 marca 2012
Hejo !!
Czes mam dla wa dobra wiadomosc ... chba dobrą :D Jak mi sie udoa to jutro jakos ieczorkim albo po południu będzie nowy rozdział najdłuzszy z najdłuzszych jaki kolwiek napisałam !! Do zobacznia !! :)
sobota, 3 marca 2012
Rozdział 3 Margaret :)
Jest juz 17:55 , jet juz wieczór . Niebo sie przyciemniło było widac księżyc i gwiazdy . Jezt 18 : 00 . Widzę już Nialla ! Podeszłam do niego i zaczęliśmy się ściskac na przywitanie .
N- Tęskiniłem - powiedział zaciskając mnie jeszcze mocniej
- Ja tez :) ...
N- Może zamiast iść do kawiarni pójdziemy na spacer ? Znam super miejsce :)
- ok :)
Całą drogę trzymaliśmy się za ręce . Doszliśmy do pięknego drzewa , usiedliśmy pod nim , podziwialiśmy gwiazdy i księzyc , opowiadajac sobie o zyciu , roznych histroiach , zabawnych i smutnych , a zarazem przykrych .
- Ale tu pięknie - kochany blondas zauwazył ze jest mi zimno więc zdjął marynarke , orył mnie nią i przytulił z troską . Była ju 22:30
N- Chyba pora jechać :)
- nom ...
N- Trochę się rozleniwiliśmy
- ahhahaha . Ok troszkę zachciało mi się spać :) hahah
N- A ja zgłodniałem :D
- MOżemy jechać do Mc donald's
N- ooooooo !!!
- ahhaha
N- To jedziemy !?!? :>
- ok !
Pobieglismy szybko do samochodu i podjechaliśmy do Mc Drive . Chłopak zamówił dla nas 2 zestawy z Big mackiem !
- Jezu Niall moze bez przesady nie wiem czy ja tyle zjem !!
N- zjesz zjesz ! Wiem ze tyle jesz ! ahah przewiduje w przeszłosciiii i przyszłosciii ahhaha
Zarumieniłam się
N- to słodkie :)
Nagle kichnęłam i znów cała sie zarumieniłam
N- To też było słodkie
Byłam juz na maxa czerwonym burakiem kicham i żre jak jakis monster przy chłopaku , o ktorym marzyłaby kazda dziewczyna . Zaczęlismy jesć w samochodzie
- długo masz prawo jazdy ?
N- nie jakos tak 3 miesiące :)
- Acha czyli jesteś początkujący !
N- Ychym !
Nagle w radiu zaczęła lecieć piosenka ,, klejnuty za tyłek '' ( w wersji angielskiej ) zaczęliśmy sie smiać i głupio tańczyć
- ahahhahhaha
N- Jaka piosenka ahhahahaha - w tej chwili pokochałam jego smiech
- ahahhahahah !! :D :D
N- Kocham nasze tańce ahahahha <3 :D :D
- Boskie sa !! ahhaha wiesz bo nasze ahahahah <3 <3
Skończyliśmy jesc
N- No wiec ...
- Przepraszam Cie bradzo chciałabym jeszcze zostac ale jest dosyc pozno odwiozł by mnie do domu ??
N- Oczywiście ! rozumiem :) Powiedz mi jak mam jechac .
Podjechaliśmy pod dom dałam żarłokowi słodkiego całusa w policzek na pozegnanie
- Niall jeszcze jedno - powiedziałam wysiadajac juz z samochodu
N- tak ? - powiedział z niepokojem
- Mam małe pyatanko ...
N- Ychm ?
- Czy ty grasz w tym zespole ... No ...
N- One Direction ??
- am ... Tak!
N- tak - powiedział przygnębiony ze smutną mina na twarzy
- coś nie tak ?
N- Czy ty umówiłas sie ze mna tylko dla tego ze jestem ... no ... wiesz Niall z ONE DIRECTION ????
- nie głuptasie !! - powiedziałam słodko
N- Czyli ...
- powiem Ci prwde ... Moja przyjaciólka Amy była ze mna jak do mnie zadzwoniłes :) opowiedziałm jej o spotkaniu w parku :) - tutaj sie trochę speszyłam - ona mi pokazała dzisiaj ze jestes , zanzcy grasz w tym zespole :/
N- uff jaka ulaga :D , ale serio nie wiedziałas niec o one direction ??
- szczerze ??
N- Tak
- Nie xD
N- Ok :) dziekuje Ci za szczerość dła mi wzajemnego całusa w policzek . wysiadłam z samochodu pomachałam mu rękom i odjechał :) Bałam sie tylko jednego !! MAMA !! Ja mam 17 lat a wracam o 23 do domu nie bedzie za dobrze :/ .
Gdy weszłam do domu zobaczyłam mamę !
-Mamo przepraszam ze tak pozno przepraszam !!!
Mom(M)- Spokojnie :) nic sie nie stało :) idz juz spac !!
I nic sie nie stało ulgaaa !! :>
**************** tak oto jest kolejny rozdzial podoba sie ?? wyraz swoją oppinie w komentarzu :) po bokach ankiety <3 sorka za opoznienie ale komp sie zaciął :/ O_o maakra :/ ********************************** kolejny juz w najbliższym czasie moze nawet za chwilke ?? :D *************************************************
-
N- Tęskiniłem - powiedział zaciskając mnie jeszcze mocniej
- Ja tez :) ...
N- Może zamiast iść do kawiarni pójdziemy na spacer ? Znam super miejsce :)
- ok :)
Całą drogę trzymaliśmy się za ręce . Doszliśmy do pięknego drzewa , usiedliśmy pod nim , podziwialiśmy gwiazdy i księzyc , opowiadajac sobie o zyciu , roznych histroiach , zabawnych i smutnych , a zarazem przykrych .
- Ale tu pięknie - kochany blondas zauwazył ze jest mi zimno więc zdjął marynarke , orył mnie nią i przytulił z troską . Była ju 22:30
N- Chyba pora jechać :)
- nom ...
N- Trochę się rozleniwiliśmy
- ahhahaha . Ok troszkę zachciało mi się spać :) hahah
N- A ja zgłodniałem :D
- MOżemy jechać do Mc donald's
N- ooooooo !!!
- ahhaha
N- To jedziemy !?!? :>
- ok !
Pobieglismy szybko do samochodu i podjechaliśmy do Mc Drive . Chłopak zamówił dla nas 2 zestawy z Big mackiem !
- Jezu Niall moze bez przesady nie wiem czy ja tyle zjem !!
N- zjesz zjesz ! Wiem ze tyle jesz ! ahah przewiduje w przeszłosciiii i przyszłosciii ahhaha
Zarumieniłam się
N- to słodkie :)
Nagle kichnęłam i znów cała sie zarumieniłam
N- To też było słodkie
Byłam juz na maxa czerwonym burakiem kicham i żre jak jakis monster przy chłopaku , o ktorym marzyłaby kazda dziewczyna . Zaczęlismy jesć w samochodzie
- długo masz prawo jazdy ?
N- nie jakos tak 3 miesiące :)
- Acha czyli jesteś początkujący !
N- Ychym !
Nagle w radiu zaczęła lecieć piosenka ,, klejnuty za tyłek '' ( w wersji angielskiej ) zaczęliśmy sie smiać i głupio tańczyć
- ahahhahhaha
N- Jaka piosenka ahhahahaha - w tej chwili pokochałam jego smiech
- ahahhahahah !! :D :D
N- Kocham nasze tańce ahahahha <3 :D :D
- Boskie sa !! ahhaha wiesz bo nasze ahahahah <3 <3
Skończyliśmy jesc
N- No wiec ...
- Przepraszam Cie bradzo chciałabym jeszcze zostac ale jest dosyc pozno odwiozł by mnie do domu ??
N- Oczywiście ! rozumiem :) Powiedz mi jak mam jechac .
Podjechaliśmy pod dom dałam żarłokowi słodkiego całusa w policzek na pozegnanie
- Niall jeszcze jedno - powiedziałam wysiadajac juz z samochodu
N- tak ? - powiedział z niepokojem
- Mam małe pyatanko ...
N- Ychm ?
- Czy ty grasz w tym zespole ... No ...
N- One Direction ??
- am ... Tak!
N- tak - powiedział przygnębiony ze smutną mina na twarzy
- coś nie tak ?
N- Czy ty umówiłas sie ze mna tylko dla tego ze jestem ... no ... wiesz Niall z ONE DIRECTION ????
- nie głuptasie !! - powiedziałam słodko
N- Czyli ...
- powiem Ci prwde ... Moja przyjaciólka Amy była ze mna jak do mnie zadzwoniłes :) opowiedziałm jej o spotkaniu w parku :) - tutaj sie trochę speszyłam - ona mi pokazała dzisiaj ze jestes , zanzcy grasz w tym zespole :/
N- uff jaka ulaga :D , ale serio nie wiedziałas niec o one direction ??
- szczerze ??
N- Tak
- Nie xD
N- Ok :) dziekuje Ci za szczerość dła mi wzajemnego całusa w policzek . wysiadłam z samochodu pomachałam mu rękom i odjechał :) Bałam sie tylko jednego !! MAMA !! Ja mam 17 lat a wracam o 23 do domu nie bedzie za dobrze :/ .
Gdy weszłam do domu zobaczyłam mamę !
-Mamo przepraszam ze tak pozno przepraszam !!!
Mom(M)- Spokojnie :) nic sie nie stało :) idz juz spac !!
I nic sie nie stało ulgaaa !! :>
**************** tak oto jest kolejny rozdzial podoba sie ?? wyraz swoją oppinie w komentarzu :) po bokach ankiety <3 sorka za opoznienie ale komp sie zaciął :/ O_o maakra :/ ********************************** kolejny juz w najbliższym czasie moze nawet za chwilke ?? :D *************************************************
-
piątek, 2 marca 2012
juz dzis !!
Dzisiaj ok 17 - 18 - 19 jakos tak dodam noey rozdziała nie gniewajcie sie ale szkoła : /
czwartek, 1 marca 2012
Zrobicie cos dla mnie ??
Chciałam wam polecic Wspaniałaego bloga !! Na prawde warto przecztac !! <3 http://think-about-it-1d.blogspot.com/
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)








